Mroźny, styczniowy poranek na gorzowskim osiedlu. W bramie jednej z kamienic pojawia się przygarbiona kobieta w średnim wieku. Szczelnie zapina wysłużony, niebieski płaszcz i rusza przed siebie. Z daleka widać, że na jej szarej, zmęczonej twarzy od dawna nie gościł uśmiech. Kim jest ta smutna postać? To Maria Marcinkiewicz, do niedawna żona premiera. Zaledwie kilka lat temu jeździła z mężem luksusowymi limuzynami w asyście ochroniarzy, bawiła na warszawskich salonach i co najważniejsze jadała z mężem wspólne obiady. A dziś? Stała się opuszczoną kobietą, która musi sama zmagać się z codziennymi kłopotami.
Tak jak co dzień, tak i tego mroźnego dnia, Maria odwiedza okoliczne sklepiki. Kupuje mięso na obiad, warzywa i inne niezbędne w domu rzeczy. Na koniec staje w długim ogonku do cukierni. Kilka ciastek dla dzieci i można wracać.
Z tych zdjęć bije jedno - przerażający smutek. Powstały na początku tego roku w mroźnym i szarym Gorzowie. To wtedy prasę obiegła informacja, że Kazimierz Marcinkiewicz (50 l.) ma romans. Kiedyś Gorzów, to było także i jego miasto. To, tam uczył w szkole, tam rozpoczynał polityczną karierę, i to tam mieszkał razem ze swoją żoną Marią i gromadką dzieci. Do czasu. Rodzinne miasto zamienił na Londyn, a żonę, na blondynę z Brwinowa - Isabel (25 l.).
Teraz Kazik bawi się niczym nastolatek, a Maria Marcinkiewicz, w szarym Gorzowie, wychowuje dzieci.
Smutne to, ale bardzo prawdziwe. Niestety.
Zobacz także
05.10.2010 Halle Berry - piękność w Warszawie!
Wszyscy, którzy miał szczęście spotkać się w Warszawie z Halle Berry osobiście …
15.11.2010 Wiśniewski i Tajner szukają wokalistki do Ich Troje!
Michał Wiśniewski wszem i wobec rozgłasza o swojej wielkiej miłości do córki byłego …
20.01.2011 Monika Olejnik - zawalidroga!
Monikę Olejnik zauważyliśmy ostatnio w centrum Warszawy. Jechała swoim Mini i pilnie …



Komentarze
paparazi-dajcie spokój p Mariiskomentował/a isia 2010-04-29 o 09:11
Nie dajecie życ p.Marii,osaczacie Ją w kazdych miejscach,polujecie na NIA-to etyczne??
Co za bzdury !skomentował/a JA 2010-04-13 o 20:00
Ja na tym zdjęciu widzę szczupłą , filigranową kobitEę z klasą. Jej ubiór ,na tle tego co można zaobserwować na ulicach , jest gustowny i gołym okiem widać, że płaszczyk jest markowy i jak najbardziej nowy. Pani ubrana jest klasycznie i elegancko jak na wielkopolankę przystało. Przy takim mega obrzydliwym swietle jakie jest w naszym kraju zimą wygląda naprawdę super.
Kazio to poprostu 100 % katolikskomentował/a misia 2010-03-13 o 17:30
Ale w przeciwieństwie do kleru jest hetero!
do mariiskomentował/a bojandy 2010-03-06 o 16:05
mario-to prawda że życie każdy ma tylko jedno,ale ma też i ono, pani Maria,a pan marcinkiewicz ,jej to zniszczył z młodą siksą,tak się nie robi.Przysięga małżeńska obowiązuje na całe życie,a nie na jego część.
powrot kaziaskomentował/a bobo2 2010-03-05 o 17:00
wszystko ladnie pieknie sie pisze, ale zycie jest inne kaziu pobawi sie laleczka i wice wersa, pozniej wroci skruszony i malzonka go przyjmnie. bo co sie nie robi dla dobra calej tak licznej rodzinki !!!!!
Kaziowi iza niedługo nas/ra prosto w serceskomentował/a Arabeska 2010-03-04 o 00:51
i to będzie zemsta za panią Marię i dzieci. Kaziu, zgiń przepadnij na zawsze!
żałośćskomentował/a ja 2010-02-15 o 14:57
to smutne panie M.. w tak prosty sposób i w tak szybkim czasie stracił pan szacunek u ludzi.. słabo się robi od samego patrzenia na pana.. a tą swoją nową żonką u boku, wygląda pan, jak za przeproszeniem.. z brzydką córką .. cóż, ze brzydka to jeszcze nie jej wina.. ale ust to juz by mogła nie otwierać.. bo z każdej jej wypowiedzi wieje taką przerażającą tępotą, że naprawdę aż strach pomyśleć jakież to ona musi mieć ukryte talenty skoro poświęcił pan dla niej wszystko... Osobiście buntuję się przed tym, że jestem zmuszony za każdym razem kiedy widzę tę pożal się boże osobę w TV zmieniać kanał, albo przechodząc obok kiosku, odwracać się z obrzydzeniem od kolejnych okładek na których to bezmyslne szkaradztwo się pręży... jak mawiają miłość jest ślepa, ale panie M litości.. czyżby jeszcze do tego głucha???
bez tytułuskomentował/a maria 2010-02-02 o 15:59
nie on pierwszy i nie ostatni co się rozwiodł Każdy z nas ma tylko jedno zycie i to jego prywatna sprawa jak chce je przeżyć.DAJCIE BRUKOWCE IM JUZ SPOKOJNIE ŻYĆ
trudno sie mowiskomentował/a anonim 2010-01-27 o 12:21
starszy facet zawsze znajdzie sobie laskę, a starszej żonie niestety trudniej. prosze sie nie zalamywac Pani Mario!
opowiesc o zdrajcyskomentował/a marivus 2010-01-06 o 10:02
maleus maleficarum.proponuje lamanie na kole
PANI MARIA JEST PAN DZIELNA...Synowie to Pani wynagrodza.....skomentował/a ikuś 2009-12-26 o 19:38
a dziennikarze niech sie zajma swoimi sprawami i wasza rodzine zostawia w spokoju.Zycze pani wszystkiego najlepszego.
Palant!skomentował/a gość 2009-12-22 o 00:33
Może i żonę przestał kochać (choć widać, że ma większą klasę niż ta iza), ale to co zrobił 14 letniemu synowi w okresie buntu za to powinni mu obciąć jaja!
Nieładnie!skomentował/a Ewa 2009-12-19 o 20:40
Ale tekst machnęliście, jakbym Dickensa czytała;) Jak komuś nie wstyd łazić po mieście za kobietą i robić jej zdjęcia z ukrycia w celu publikacji w internecie! Przepraszam, ale trzeba być niezłym łajzą. I jeszcze wyliczacie co gdzie kupuje, litości! Ta pani nie występuje w Jak oni tańczą, tylko oddaje się swoim zwykłym codziennym czynnościom. Jak tak można! Te ich dzieciątka to chyba już są od dawna dorosłe - z wyjątkiem jednego. A Kazimierza pies trącał! Ja myślę, że on za cienki był dla tej pani. Wolała zostać w Gorzowie niż jechać z nim do Londynu, bo Kazimierz nie za wiele ma w głowie, idealnie się dobrał z tą Isabel - oboje pustaki.
bo z Gorzowa sami tacy wlasnie dranie pochodzaskomentował/a exzona 2009-11-19 o 17:10
Niestety tak to jest, ze z tego miasta sami tacy pochodza, co zone z dziecmi dla blondynki zostawiaja... tez takiego niestety mialam i to samo zrobil... coz gorzowiacy tak maja...
zostawcie kobietę w spokoju, niech walczy o zdrowieskomentował/a aniuta 2009-11-15 o 20:36
Pqni Maria ma raka piersi, Kaziu zostawił chorą żónę, a ona miała na tyle godności osobistej, że nie mówiła o swojej chorobie.
sukinsynyskomentował/a celia 2009-11-09 o 15:04
zalosny artykulik... pani Mario niech się pani trzyma. widać, że byla pani piękną kobietą i nadal taką pani jest! i zalosny autorze tego textu ona ma 4 dzieci, wiec na pewno sama nie jest...
Pani Maria zona Marcinkiewiczaskomentował/a Adam 2009-10-27 o 22:28
Pani Maria jest pierwsza zona Marcinkiewicza, a zatem pierwsza jest od Boga, a druga od diabla.Ta Izabela to przeciez jedna z ulicy.Zlapala chlopa zonatego z przychowkiem bo nie bylo stac ja na kawalera. Dlatego przykleila sie do Marcinkiewicza bo mial kase. Dla Izabeli nie zaluje forsy a zonie placi przez sad czyli nie dobrowolnie.Z tego wniosek jaki to tatus. Dobrze by bylo aby Pani Maria swoim dzieciom pozwolila czesciej spotykac sie z tatusiem w Londynie ,ciekawe jak ta dzierlatka zniosla by to . Tatuas ma obowiazek pokrywac koszty podrozy, bo dzieci musza poznawac swiat. Pani Mario glowa do gory cala Polska jest po Pani stronie.Nie wiem czy w Warszawie kiedy zamieszkaja beda mieli spokoj. Do Brwinowa Izabel wrocic nie moze, a marzenia zamieszkac w Hiszpanii jakie miala widocznie sie nie spelnia. A to ze odwiedzili Warszawe i obejrzeli mieszkanie to przeciez jeszcze nie kupili. Cala ta latorosl musi jeszcze bardzo dorosnac aby byc zona Marcinkiewicza, widac ze ma pstro w glowie i musi mu podawac dobrze deserek w lozku bo innaczej nier zasmakowala by mu.
Jestem z Panią.skomentował/a jolanta 2009-10-19 o 14:26
Szkoda, że Pani mąż nie chciał się z Panią zestarzeć, ale do tego trzeba mieć klasę :) Pozdrawiam, proszę się trzymać! Świat jest piękny!
jakie dzieci?skomentował/a Suzi500 2009-10-18 o 23:15
dzieci Marcinkiewicza już są dorosłe a babka z drugiej strony mogłaby o siebie zadbać bo wygląda jak mietła. sorry ale przy Marcinkiewiczu to by dosłownie straszyła - wcale mu się nie dziwię. Litujecie się nad nią a zapominacie, że nie chciała z nim mieszkać w Londynie, w Warszawie też nie. Chciała siedzieć w Gorzowie, to siedzi. Trzeba mieć jaja, żeby mimo nagonki żyć jak się chce i Marcinkiewiczowie nr 2 (Kazio i Iza) udowodnili że nie pękają i za to ich szanuje.
szykujcie kaseskomentował/a ja 2009-10-06 o 09:01
dzwonie do Maryśki żeby was pozwala szuje jedne, to jest osoba prywatna i na pewno nie życzy sobie takich artykułów!!
To są zdjęcia dumnej kobiety. Szczego ma się cieszyć, że człowiek któremu poświęciła wieleskomentował/a Edek 2009-09-28 o 10:59
Mając żonę, czwórkę dzieci i zostawić rodzinę dla szczebiotki to jest cios poniżej pasa. Pani blond również nie musiała wchodzić w ten związek. To jednak sprawa i wewnętrznego poczucia moralności. Ciekawe co się stanie za kilka lat gdy wino przestanie szumieć i muzyka z nocnych lokali Londynu ucichnie. Padnie pytanie, co dalej?
przesadaskomentował/a iga 2009-09-22 o 13:24
"szczelnie zapina wysłużony, niebieski płaszcz i rusza przed siebie"a gdzie tu widać wysłużone ciuchy? to co wypisujecie jest śmieszne. Pani Maria ma klasę. Dzień jak co dzień, każdy wychodzi na zakupy do pracy do szkoły itd. Trudno żeby nie chowała głowy w taki ziąb. a do kogo lub z czego ma śmiać? normalne zachowanie i normalne z życia fotki.
Miło patrzećskomentował/a Wilga 2009-09-17 o 23:54
Ja osobiście uważam,że Ci ludzie są szcześliwi i widać wyrażnie,że zakochani....oby więcej takich szczęśliwych ludzi naokoło można było widywać.Zona Pana Marcinkiewicza da sobie radę...na pewno! artykuł jest tendencyjny
masakraskomentował/a nati 2009-09-17 o 13:29
Masakryczny artykul taki "szujowaty" wysłózony płaszczyk? kobieta wyglada normalnie i raczej wątpie aby narzekała na brak kasy heh przecież alimenty od meża dość sore ma. Nie popieram Kazika bo jest frajerem ale nie róbmy z jego żony biedactwa bo kobieta w sile wieku napewno sobie poradzi. A uśmiech na twarzy nie gości... ano nie gośći bo wstyd jej za Kazika napewno
siaty pani Marii.skomentował/a maja 2009-09-14 o 01:11
Jaka tam biedna. Siaty wypchane zakupami,ubrana solidnie, a o mężu to już chyba nie pamięta.Ja gdy zrobię takie zakupy to cieszę się że mam czym karmić rodzinę,układam to a lodówce,planuję menu. Myślicie,że paniom w średnim wieku tylko miłość w głowie?Swiat oprócz mężczyzn ma wiele innych uroków.
Co za Bałwan!skomentował/a Piotr P. 2009-09-13 o 09:12
Jak można wytłumaczyć zachowanie niby dorosłego mężczyzny? Młoda zwykła dziewczyna zapragnęła być znaną i pokazywaną, nic prostego znalazła sobie Przystojnego (na dodatek) Łysego Buraka ( nie obrażając innych facetów ) i już jest Sławna! Kazek szczęśliwy, ale nie wie kiedy Dupeczka przyrawi mu rogi a wtedy będzie płacz!
Do wpisu autorki " durnie " skomentował/a olo 2009-08-31 o 23:34
Swoj swego zawsze zwacha. Jestes tyle warta , co ten kaziuk z ta swoja w kozaczkach, Brak u ciebie kultury, ale widocznie to juz taki poziom. Z pisaniem tez masz problem, widocznie robisz u tego szewca o ktorym wspominasz. Stara harcerka, pewnie w mini i stringach.
Miki z twoich wyliczen, mozna skonac ze smiechuskomentował/a gorzow 2009-08-31 o 23:22
Ogolnie wpis, chyba dla jaj. Bzdura totalna. Nie wie o co chodzi, ale z uporem maniaka musi cos nabazgrolic
dajcie kazikowi spokojskomentował/a durnie 2009-08-29 o 22:30
to tak samo czlowiek jak inni. wpiepszacie sie z buciorami w jego prywatne zycie. skoro ta malolata daje mu tyle szczescia to w czym problem? ja mam 56 lat zyje w zwiazku z mezczyzna 42 letnim jest nam cudownie i nikt niewpierdala sie w nasze zycie bo mieszkamy na zachodzie zacofanej polski.dziennikarze niby wyksztalceni inteligentni a glupi jak but u szewca.polacy nigdy niedorownaja zachodowi ze swoim zacofaniem.a dziwicie sie ze ameryka polske olala? jak jestesmy zacofanym krajem w 21 wieku? zal mi was wszystkich glupcow inteligentow.
ksywaskomentował/a marysia 2009-08-29 o 22:17
jestescie glupcami szukajacymi sensacji,rozwody to zecz normalna,czy to osoba publiczna czy nie zawsze boli. dupkiu dajcie kaziowi spokoj ma prawo do szczescia. znam kobiety wiejskie ktore nosza sie lepiej niz byla kaziowa zona,wcale sie niedziwie jako kobieta po 50tce ze ja zostawil.ona jest beznadziejna.
HIENYskomentował/a kobieta 2009-08-27 o 00:27
Dziennikarze to prawdziwe hieny, wstyd mi za was. Jakim prawem wdzieracie się w życie Pani Marii. Trzeba być obrzydliwym bucem, żeby tak bezpardonowo szukać sensacji, won ! Hiena przy was to bardzo miłe zwierzątko.
mrożny styczniowy ranek w lipcu......skomentował/a miki 2009-08-23 o 10:18
Nie znam nikogo w Gorzowie, ale sądzę, że ten uczciwy i zadeklarowany katolik - Marcinkiewicz UCZCIWIE rozstał się z żoną. Nawet analizując delikatnie ich sytuację materialna, to przez 5 lat po rozwodzie byłej żonie (mężowi) przysługują alimenty zapewniające dotychczasowy poziom życia. przypuśćmy, ze Pan katolik Kazio zarabia w Londynie 10.000 funtów, a zona 3.000 złotych, to zapewnienie prostego transferu w wysokości 2.500 funtów jest rozwiązaniem pewnie uczciwym i polubownym. (Po 5 latach również można prawnie przedłużyć czas alimentowania byłego małżonka, choć na mniej korzystnych zasadach). Sądzę więc, że Pani eksMarcinkiewicz (była żona zadeklarowanego katolika) dostaje od eks męża jakieś 10.000 zł miesięcznie. Sądzę też że jest na tyle inteligentna (choc po poziomie męża mam wątpliwości), że co najmniej 75% tej kasy chowa na starość. Sądzę też że Marcinkiewicz płaci uczciwie alimenty - choć pisanie, że 48 letnia kobieta wychowuje dzieci, to oczywista brednia. W wieku szkolnym (Uczelnia) mogą mieć pewnie jedno dziecko. Co prawda uważam Marcinkiewicza za wyjątkową kanalię, jednak nie wierzę by nie rozstał się na wysokim poziomie. Sam jestem po rozwodzie i do dziś, jak trzeba, pomagam byłej żonie, choć rozwód mogłem kombinowac z "jej winy":-). I nawet jej nie zadaję pytań, czy ta kasa idzie na poprzedniego gacha, czy też ma juz nowy model:-)
żonaskomentował/a olo 2009-08-23 o 00:33
gust mu się nie zmienił , Pani Maria jest po prostu straszą wersją , tylko w głowie ma poukładane w przeciwieństwie do I.... , a tak naprwdę to Pan K. ma niepoukładane , bo I... za 20 lat taka nigdy nie będzie , brak "tego czegoś"
Wyluzujcieskomentował/a raz 2009-08-22 o 00:16
Ludzie, myślicie że ktoś uwierzy w te wasze atykuły? Normalna rozwiedziona kobieta, jest mnóstwo nieszczęść na świecie, prawdziwych nieszczęść, biednym rodzinom odbierają w naszym kraju dzieci (Wronki) - TO jest prawdziwa TRAGEDIA, a tu się rozczulają nad p. Marią, żenuaa.
Jak mozna takiego gniota napisac ? Jak sami widzimy, ano mozna.skomentował/a gorzowianka 2009-08-21 o 15:43
Marylka ma sie bardzo dobrze. Otoczona swoimi dzieciaczkami i rodzina swoja jak i jego / stoja przy niej murem /. Jak ma wygladac kobieta w styczniowy, mrozny poranek z zakupami ? Kazdy robi zakupy, czy to jest powod, zeby wypstrykac rolke filmu i wybrac te najgorsze zdjecia ? Zenujace sa te wypociny, jak i autor tego bzdeta, łacznie ze zdjeciami. Zalecam odrobine pokory i roztropnosci. Gorzow jest takim samym miastem jak i inne. Brudne, szare i zaniedbane. W warszawce, tez to jest.
oczywiscie Pani Marii a nie Panii Marii ;)skomentował/a Kasia 2009-07-30 o 14:59
pojechalam z "iiiiiii" ;)
Czytajcie ze zrozumieniemskomentował/a Kasia 2009-07-30 o 14:55
Spokojnie i bez niepotrzebnych zlosliwosci prosze ;) Przeciez ja wlasnie bronie Panii Marii. W moim odczuciu to wyjatkowo paskudne i upokarzajace robic z Niej smutna biedaczke w wysluzonym plaszczyku. Ta kobieta wyglada bardzo ladnie, sympatycznie i mam nadzieje, ze ulozy sobie jeszcze zycie. Denerwuje mnie takie nadinterpretowanie faktow - szara, zimowa ulica, kobieta robi zakupy i od razu "jaka ona biedna". Wyglada normalnie, jak kazda inna kobieta w Jej wieku, robiaca zakupy zima. Ja widze w niej samodzielna babeczke z wielka klasa (bo z godnoscia milczy na temat swego malzenstwa i zenujacych wybrykow eksmeza), ktora po prostu zyje i funkcjonuje jak kazda inna kobieta w tym kraju. I na pewno chce miec swiety spokoj, a takimi publikacjami tylko sie go burzy. Ja na Jej miejscu nie chcialabym po rozwodzie byc przedstawiana jako przegrana, smutna kobiecina. Pokazcie, ze daje sobie swietnie rade, niech Kazimierz zaluje tego, co stracil na rzecz beznadziejnej Isabel :)
do "Kasi"skomentował/a "hania" 2009-07-30 o 10:34
WARA OD PANI MARII
przesadzilisciskomentował/a do kasi 2009-07-30 o 10:26
struktura zdan, jakby znana ze slynnego blogu i wywiadu. Przypadek, czy w jednej klasie bylyscie?
Tak zyje p.Maria Marcinkiewiczskomentował/a anafiga 2009-07-29 o 20:51
Zgadzam sie z "kasia".Przesadziliście.Nie macie prawa upoarzać Tej Pani. Co do winy, nie mam watpliwości, ze K.M. jest winien. Jest NARCYZEM , BUFONEM i niezaspokojonym EROTOMANEM. Od Pani Marii wara!!!!!
przesadziliscieskomentował/a kasia 2009-07-29 o 20:09
Zrobiliscie swinstwo tej kobiecie, publikujac jej zdjecia zrobione z ukrycia. Tacy jestescie szlachetni - obroncy ucisnionych?? Zenada! Jesli jest wam Jej szkoda, to dajcie Jej spokoj i nie upokarzajcie dodatkowo takimi publikacjami. WSTYD! A po drugie, ta kobieta jest bardzo ladnie ubrana, jej plaszczyk wcale nie jest wysluzony, a na twarzy nie widze nadmiernego smutku. Jest zimno i idzie ulica, chowajac sie przed wiatrem (wg was garbiac sie od nadmiaru zmartwien). Miala sie smiac sama do siebie?? Nie dorabiajcie ideologii i nie szukajcie sensacji na sile, bo to smieszne! I - nie bronie Marcinkiewicza - ale w kazdym rozstaniu wina lezy po obu stronach i nie nam oceniac, po czyjej w tym wypadku bardziej. Dziekuje za uwage.
buzia smutna skomentował/a mm 2009-07-29 o 16:51
buzia smutna ale inteligentna i subtelna , niebawem smutek minie ,największy skarb ma przy sobie
wstyd dla byłego premieraskomentował/a obł 2009-07-26 o 19:41
wspólczuję tej pani ,taki smutek ma na twarzy,że aż przeraża, ten były mąż to straszny kawał .....
kaziuskomentował/a wiera 2009-07-26 o 16:12
wstydź się, zachowałeś się jak małolat ,dlaczego przynosisz wstyd rodzinie../a ja kiedyś na Ciebie głosowałam/. Zawiodłeś mnie Kaziu - gdzie się podziały Twoje ideały???.
Kaziuskomentował/a phi 2009-07-14 o 12:12
Kaziu odkochaj lepiej się
A Kaziuskomentował/a blablabla 2009-07-13 o 16:17
cudzołożnik niech lepiej zacznie do myslenia używać tego właściwego narządu czyli mózgu