Święta Bożego Narodzenia to czas w którym przede wszystkim bliscy spotykają się przy Wigilijnym stole. Prezydent Bronisław Komorowski nie zapomniał też o tym, by w tych dniach odwiedzić groby swoich najbliższych.
Bronisław Komorowski podkreśla regularnie, że jest bardzo związany z Warszawą. Na cmentarzu powązkowskim spoczywa jego rodzina. Dlatego w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia nie zapomniał odwiedzić ich grobów. Na cmentarz wybrał się razem z mamą i jednym z synów.
Prezydent zaczął swoja wizytę na warszawskich Powązkach od odwiedzenia grobu najbliższych. Ale ponieważ jest to bardzo klimatyczny cmentarz, to razem z synem i mamą spacerował później tamtejszymi alejkami. Dyskretnie towarzyszyli im oficerowie Biura Ochrony Rządu. Odwiedziny w tej nekropolii zajęły całej trójce blisko godzinę, po czym wszyscy udali się do zaparkowanych przed brama samochodów.
Tam ochroniarze nie byli już tak dyskretni. Dość ostentacyjnie pokazali swoją obecność i zapakowali rodzinę prezydenta do pojazdów, po czym kawalkada samochodów odjechała w stronę Belwederu. No cóż, nie zamierzamy się tej sytuacji dziwić a raczej ją podziwiać. Każdemu, nie tylko prezydentowi przydała by się taka troskliwość o groby bliskich!
Zobacz także
26.05.2010 Anna Dereszowska rusza z facetem na rajd!
Ania Dereszowska wystartowała do tej pory tylko w jednym rajdzie - Baja Gothica pod Toruniem. …





Komentarze