Ludwika Dorna spotkaliśmy, jakiś czas temu, w jednej z warszawskich restauracji. I to nie byle jakiej, bo ulubionej knajpce posłów PiS. To tam zazwyczaj stołują się takie tuzy jak Krzysztof Putra (52 l.), czy Marek Kuchciński (54 l.) (zobacz:Leją piwo w tęgie głowy.). Jeszcze nie tak dawno, Dorn mógł jadać z nimi. Dziś jest jednak wyklęty.
Były marszałek najwidoczniej tęskni za dawnymi czasami i brakuje mu dawnych kolegów. Czy wybierając knajpkę, do której często zaglądają, liczył, że któregoś a nich spotka? Jeśli tak, to musiał zapewne się liczyć z tym, że może przyjacielowi narobić kłopotów. Wystarczy przypomnieć głośne spotkanie Dorna ze Zbigniewem Ziobro (39 l.), po który wiele osób wieszczyło rychły rozpad PiS-u. (O kulisach spotkani Ziobro-Dorn czytaj tu)
Dziś jednak Dorn, nikogo nie spotkał. Zjadł samotnie szparagi i pomaszerował warszawskimi uliczkami. Dokąd? Aż oniemieliśmy. Dorn wszedł do budynku, w którym mieści się biuro posła Mariusza Błaszczaka (49 l.) Czyżby kolejne tajne spotkanie? Jak się po chwili okazało, także biuro Dorna mieści się w tym budynku.
Swoją drogą, zastanawiające, że właśnie tu się ulokował Dorn. Najwidoczniej chce być bardzo blisko swoich dawnych kolegów. Tylko, ze oni już go nie chcą.
Zobacz także
17.08.2010 Kasia Bujakiewicz i jej śliczna córeczka!
Młodzi rodzice często zwlekają z pierwszym spacerem swojej pociechy obawiając się, żeby nie …






Komentarze
burakiskomentował/a ziom 2010-01-17 o 15:52
nie wiem czy widzicie buraki od opisywania zdjęć, ale on nie przyszedł do biura PISu tylko do biura poselskiego jakiegoś posła. Macie zdjęcia i nie wiecie co na nich jest ale myślicie że ludzie to debile i tego nie widzą i robicie jakąś historie której nie ma debile
moje równieżskomentował/a Wszawica Okolic Intymnych 2009-10-07 o 22:44
prawdopodobnie dlatego, że piss to zbieranina partaczy, debili, przygłupów oraz niekompetentnych baranów. na czele z miłosiernie nam panującym, debilem kartoflem pierwszym.
kiedy słyszę słowo "PiS"skomentował/a Pan Jan 2009-09-29 o 13:23
moje zwieracze zaczynają rechotać.