Knajpa "Kompas Port" którą mąż Kasi Figury Kai Schoenhals, otworzył nad jeziorem Niegocin to miała być kura znosząca złote jajka. W sezonie, przez Giżycko przewalają się przecież tłumy turystów. Okazało się jednak, że życie nie jest takie kolorowe. Zamiast zysków były starty, a koszty rosły w astronomicznym tempie. W końcu Kai zwinął interes i tyle go na Mazurach widzieli.
Tyle, że Schoenhals zostawił długi. Nie zapłacił za dzierżawę terenu i jest winien prawie 25 tysięcy złotych. Miasto się wkurzyło i założono sprawę w sądzie. "Do dziś urząd nie otrzymał zaległej kwoty 24,4 tys. zł. od firmy pana Schoenhalsa. Dochodzą do tego 3,9 tys. zł. kosztów procesu. Zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie, nakazujący zapłatę tej kwoty urzędowi. Niestety, tych pieniędzy wciąż nie mamy. Sprawa prawdopodobnie więc trafi do komornika" zapowiada w "Super Expressie" Arkadiusz Konc z Wydziału Mienia Urzędu Miasta w Giżycku.
W tej sytuacji komornik może w każdej chwili zapukać do drzwi Kasi Figury by się upomnieć o pieniądze. Jak myślicie - aktorka sprzeda telewizor i samochód żeby spłacić długi męża? A swoją drogą to dziwne, że Kai zalega z płatnością. Aż trudno uwierzyć, żeby nie miał tych pieniędzy.
Zobacz także
21.04.2010 Kamila Łapicka pieści autko!
Mało jest tak nieestetycznych zestawień jak: piękna kobieta w brudnym samochodzie. Bo …
26.05.2010 O Ani Guzik co jeździ koleją!
Po tryumfie w VI edycji "Tańca z Gwiazdami" Anna Guzik została posiadaczką …




Komentarze