Współpraca Ani Wyszkoni i zespołu "Łzy" zaczęła się gdy wokalistka miała szesnaście lat i trwała lat czternaście, czyli właściwie przez całe jej dorosłe życie. Można by więc przypuszczać, że rozstanie będzie dla niej bolesnym przeżyciem. Zwłaszcza, że grupa równocześnie podziękowała jej ukochanemu Maćkowi Durczakowi za opiekę menadżerską.
Ania znalazła wielką miłość! Ty możesz ją znaleźć na portalu TakieCiacho.pl
Tymczasem gdy przedwczoraj spotkaliśmy tą parę na warszawskiej ulicy, nic nie wskazywało na to, by byli takim obrotem sprawy specjalnie przejęci. Wręcz przeciwnie, oboje byli roześmiani i wyglądali na bardzo szczęśliwe osoby. Szli trzymając się za ręce, którymi wymachiwali niczym nastolatkowie.
Wszystko wskazywało na to, że zupełnie nie nie przejmowali się rozstaniem z "Łzami". Mówi się, że doszło do tego bo Ania za bardzo koncentrowała się na solowej karierze. Bardzo mocno miał ją w tym dopingować właśnie Durczak. Członkom zespołu miało się nie podobać, że oboje koncentrują się na głównie na niej a nie na całym zespole.
Zespół więc rozstał się z parą i szuka już nowej wokalistki a zapewne także nowego menadżera. A Ania i Maciej? Mają siebie i swoją miłość. Co jak widać w zupełności im wystarcza!
Zobacz także
02.10.2009 Figura należy do sekty?
Kasię Figurę spotkaliśmy kilka dni temu, na zakupach. Aktorka kupiła kilka kartonów wina, …
07.04.2010 Michał Żebrowski został tatą!
"Będzie w tym roku przewijanie pieluch, kąpanie, a raczej nauka tego wszystkiego" - …





Komentarze