Juz nie raz udowodniliśmy wam, że rodzina Rubików nie potrafi oszczędzać. Interesują ich tylko towary z najwyższej, czyli najdroższej pólki. Ostatnio przekonaliśmy się o tym po raz kolejny. Piotra Rubika zauważyliśmy gdy zatrzymał swoje BMW na parkingu przy warszawskiej Galerii Mokotów, czyli jego ulubionym centrum handlowym w którym znajdują się głównie sklepy z ekskluzywnymi towarami.
Okazało się, że kompozytor czeka na swoją ukochaną żonę Agatę, która na miejsce podjechcała taksówką. W chwili, w której się pojawiła otworzył bagażnik swojej fury i szybko przerzucił do bagażnika taksówki nowy mikser. Było to urządzenie nie lada, bo w zależności od wyposażenie może kosztować blisko 4 tysiące złotych!
Po przepakowaniu towaru szybko ucałował Agatę, która odjechała taryfą w stronę domu a sam pojechał w stronę przeciwną. Musimy przyznać, że też byśmy chcieli posiadać taki sprzęt! Tylko pozazdrościć, że Pana Piotra na niego stać!
Zobacz także
27.07.2009 Herbuś dodatkiem do auta?
Stacja benzynowa, w podwarszawskim Piasecznie. Przy dystrybutorze zatrzymuje się wypasiony chrysler …
22.02.2010 Weronika Rosati nie wytrzymała!
Andrzej Żuławski powtarza z uporem maniaka, że bohaterowie jego książki o jakże wymownym …





Komentarze