Niańka, szofer, tragarz, powiernik - wszystkie te funkcje wypełniał najpierw Darek Krupa (za co został znienawidzony) a potem każdy .kolejny menadżer Edzi Górniak. Nic więc dziwnego, że codzienność Marcina Wieczorka wygląda dokładnie tak samo.
Piosenkarkę i jej nowego asystenta zauważyliśmy w warszawskiej Galerii Mokotów. Gwiazda wybierała zakupy w ekskluzywnym sklepie z wyposażeniem wnętrz a Marcin grzecznie przyglądał się jej poczynaniom. W pewnej chwili zauważył grupkę dzieciaków, które chciały zdobyć autograf gwiazdy. Szybko więc do nich podbiegł i pozbierał przygotowane karteczki na których Edyta złożyła swój podpis. Mogła to zrobić na uboczu, bez bezpośredniego kontaktu z fanami.
Potem nowy asystent divy posłusznie złapał za siaty z zakupami i grzecznie poczłapał z nimi do samochodu. Piosenkarka dostojnie kroczyła za nim i jak zwykle wsiadła na miejsce dla pasażera. Tyle że jeszcze niedawno Maja Sablewska woziła ją BMW M6 a teraz musi się zadowolić starym Passatem. Oby była to jedna zmiana na gorsze.
Zobacz także
03.02.2010 Joasia Jabłczyńska szaleje na wyprzedażach
Warszawskie centra handlowe i sprzedawczynie w tamtejszych sklepach są już przyzwyczajone do …
23.03.2010 Mucha podpisze milionowy kontrakt!?
Muszce opłacił się wysiłek związany odchudzaniem przed "Tańcem z Gwiazdami". Po …
27.09.2010 Wielkie walory Agnieszki Jaskółki!
Przedpołudnie w centrum Warszawy. Nagle rozgrywa się scena wyjęta jakby żywcem z męskich …




Komentarze