Nie ma to jak w słoneczne popołudnie wychylić szklaneczkę zimnego piwa na świeżym powietrzu. Pod warunkiem, jednak, że nie wsiada się później na rower, tak jak znana aktorska para; Magdalena Cielecka i Łukasz Garlicki. Taka wycieczka na gazie, nie tylko może sporo kosztować, ale co gorsza skończyć tragicznie.
“Art. 87. § 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych.” - tyle Kodeks Karny. Nasi celebryci najwidoczniej maja prawo w nosie. No bo co tam mały browarek? - myśli\ą pewnie. A jak widać nawet odrobina alkoholu ogłupia. I to jak. Nie dość, że aktorzy jechali “pod gazem”, to jeszcze zignorowali czerwone światło. Jakby tego było mało Cielecka podczas rajdu rozmawiała przez telefon. Aż strach pomyśleć jak mogła się skończyć ta wycieczka. Szkoda tylko że parą aktorów nie zainteresowała się policja. Może wtedy by zmądrzeli?
Zobacz także
02.09.2010 Miko boi się psychofana! Wynajęła detektywa!
Chora miłość ze strony fana to nic miłego. Ostatnio doświadczyła tego Iza Miko. …





Komentarze
Ropuchy na rowerze, a za nimi ropuchskomentował/a Ropuch 2009-06-16 o 17:39
Nigdzie nie zajadą, bo za głupi.
jazdaskomentował/a PiT 2009-06-16 o 11:39
Powinni im prawo jazdy zabrac... tak jak normalnym ludziom po jezdzie na rowerze na "podwojnym" gazie ! Gdzie byla policja i straz miejska ? Zamiast mandaty za parkowanie wystawiac powinni lapac bandytow... widocznie oni tak jak nasi "celebrities" maja to wszystko w nosie...