O tym, że znalezienie wolnego miejsca parkingowego w centrum Warszawy graniczy z cudem, wiedza chyba nawet dzieci w przedszkolach. Nic wiec dziwnego, że każdy parkuje gdzie się da. Tak też zrobił ostatnio Rafał Maserak Podjechał pod szkołę tańca i zaparkował w niedozwolonym miejscu. Liczył się pewnie z mandatem, jednak nie spodziewał się, że spotka go dodatkowa niespodzianka.
Maserak uwiódł Sowińską? Zobacz zdjęcia!
Gdy tylko Maserak wyszedł z treningu, stanął jak wryty. Na kole jego fury połyskiwała piękna, żółta... blokada. Skwaszony wyciągnął komórkę i chcąc nie chcąc, zadzwonił po Straż Miejską. Jako, że strażnicy nie słyną z pośpiechu musiał swoje odczekać. Po kilkudziesięciu minutach zjawiło się kilku panów, którzy uśmiechając się pod nosem zdjęli tancerzowi blokadę.
-Uff, wolność - odetchnął pewnie Maserak i ruszył swoją terenówką na podbój kolejnych "dzikich" miejsc parkingowych.
Zobacz także
08.12.2010 Patrycja Kazadi uciekła z Polski!
Praca nad pierwszą płyta i występ w "Tańcu z Gwiazdami" okazały się dla …
04.01.2011 Marina i Mrozu - kolacja i wyprzedaże!
Podopieczni Majki Sablewskiej Marina Łuczenko i Łukasz "Mrozu" Mróz są od …





Komentarze
Maserak-blokadaskomentował/a max60 2009-12-16 o 08:27
Dobrze że zamazaliście numery rejestracyjne w samochodzie Maseraka.Na pewno nikt ich nie pozna, chyba że zobaczy zdjęcie nr.3 i przeczyta je na naklejce na szybie.Pozdrowienia dla grafika.