Farrell przeżył horror w Polsce!

03.01.2010

Słowa kluczowe: Colin Farrel, Alicja Bachleda Curuś, zdjęcia, fotki, paparazzi

Colin Farrell w Krakowie
Colin Farrell w Krakowie
Oj, biedaczek. Colin Farrell (34 l.) spędził w Polsce zaledwie kilka dni, ale i tak będą mu się śniły po nocach. Powód? Gwiazdor przeżył prawdziwy horror na Zakopiance.

Pobyt Farrella w naszym kraju zaczął się bardzo miło. Aktor ochrzcił swojego synka, Henry`ego Tadeusza, w jednym z krakowskich kościołów. Po uroczystości odbyła się rodzinna kolacja. W dodatku całą noc Farrell spędził hotelu Starym w Krakowie tylko z ukochaną Alicją. Małym Tadziem zajęli się dziadkowie. Nic więc dziwnego, że natępnego dnia aktorska para nie spieszyła się z wyjściem z hotelu.

Chcesz żyć, jak Colin Farrell i Alicja?

Kilka minut po godz. 12 oboje wsiedli do wypasionej audioli i ruszyli w miasto. Zaledwie kwadrans póżniej Farrel zaparkował pod krakowskim domem rodziców Alicji. Tu czekał na nich ukochany synek i wykwintny obiad przygotowany przez rodziców. Po dwóch godzinach młodzi rodzice, wraz ze swoją pociechą wsiedli do auta. Prowadził oczywiście Colin. Mieli jeden cel - Zakopane. To tam zamierzali spędzić Sylwestra. I w tym momencie rozpoczął się dramat!

Tej podróży holywoodzki aktor nie zapomni do końca życia! Sto kilometrów, które dzielą Kraków od Zakopanego, to istna droga przez mękę. Zapewne, gdyby ktoś mu wcześniej powiedział, że pokonanie tej odległości zajmie mu ponad cztery godziny, to by nie uwierzył. A jednak. Farrel wlókł sie po wybojach i krętych drogach. Korek wydawał się nie mieć końca. Nie pomagały nawet skróty i objazdy. Dramat! Widać było, że aktor jest zirytowany. Prowadził coraz bardziej nerwowo. W końcu dotarli na miejsce. Po tej przerażającej podóży, Farrel zajechał pod hotel Wersal w Zakopanem (Hotel należy do wujka Alicji). Gdy wysiadł z auta, widać było, że ma wszystkiego dosyć. Polskie drogi nawet Polaków doprowadzają do szału, a co dopiero hollywoodziego aktora. Gwiazdor minę miał nietęgą. W myślach przelatywały mu pewnie obrazy z Kalifornijskich autostrad. Czym predzej wziął nosidełko z synem i zniknął w hotelu. Tuż za nim podążała równie zmęczona Alicja.

Wygląda na to, że podróż do tego stopnia wykończyła Farrela, że przez następne dwa dni, w tym Sylwestra, nie wychylił nosa z hotelu. Ciekawi jesteśmy czy kiedykolwiek jeszcze przyjedzie do Polski? Jeśli tak, to pewnie będzie poruszał się śmigłowcem :)

Zobacz także

Dodaj komentarz

Komentarze

Życieskomentował/a Miś 2010-01-11 o 18:39

Takie jest życia. A Colin to nie jest Bóg .

Mogła mu powiedzieć, że Polska to nie Hollywood.skomentował/a bidaażpiszczy 2010-01-07 o 12:21

Tylko biedny kraj, odradzający się z powojennych ruin.

zalamany to on moze byc tymi paparazzi i gapiamiskomentował/a tm 2010-01-07 o 08:36

tak samo Alicja, od poczatku widac bylo, ze nie jest zadowolona z tych ciagle klikajacych migawek i trudno sie dziwic. A Colin z pewnoscia w swoim zyciu stal w korkach i to nie raz, wiec nie ma z czego robic halo

pofolgujskomentował/a John Doe 2010-01-06 o 17:07

dawanie kilkakrotnie tych samych zdjec-to-s...two-nie przydupiajcie sie do Colllllina--on jest w pewnym sensie OK,chociaz w stanach jest o Nim "roznie'---buty ma jakie lubi,/a ja kiedys lubialem trampki-tenisowki itp--wiec o co sie rozdchodzi-ubiera sie tez jak lubi,mimo.ze w/g polskich/standartow/ jest zle...korki w stanach--owszem sa i jak ktos zauwazyl przez 3-4 godz w ICH staniu nie ma gdzie sie odlac-to prawda...zauwazam to bo mam "chorobe moczopedna"-tez bywa-moze Curus----corus- niechce,lub jeszcze niemoze odrestaurowac/n.p. pomalowac/kamienicy rodzicow,a zapewne teraz konserwator narzuci jakies ...nakazy ...za renowacje warta wiecej niz ten zabytek,bo,,, bo przeciez Curus juz jest "nadziana', a corus rzeczywiscie jest narazie na lasce i nielasce Colllina itp. wiec....czytuje czesto te WASZE -duperele na forum bo chcialbym troche poznac najnowsze "glupoty" i nietylko moich wspolczesnych mlodych mieszkancow POLSKI---owszem-ciekawe,ale przewaznie to glosy szczenieckich kayotow-lub skunksow...

co za ketynadaskomentował/a sss 2010-01-06 o 16:09

Co najmniej nieswojo sie czuje ogladajac te zdecia. Jak mozna w ten sposob z butami wchodzic do czyjegos prywatnego zycia. A teksty i podpisy ponizej poziomu!

:)skomentował/a niki 2010-01-05 o 21:23

"Colin wietrzy dlon"... bezcenne!

komentarzeskomentował/a zdziwiona 2010-01-05 o 20:54

Pogratulować osobie, która komentowała zdjęcia. Są oszałamiające!!!! "Przystojniak", "W końcu Zakopane"- żenułaaa

jeeeskomentował/a ... 2010-01-05 o 19:32

przezwyczajaj się chłopie, to Polska nie Hollywod, tu żyjąc walczysz...

po coście zamazali tabliczki z ulicami na chałupie?skomentował/a człek z krakówka-zadupi 2010-01-05 o 18:33

Co to tajemnica gdzie niby mieszkają Bachledy-Curusiowie? Miasto Kraków: Parafia św. Szczepana, chałupa na rogu Placu Axentowicza i ul. Wyspiańskiego. Ktoś coś wspominał o remoncie? Dziecko, cały K-ów tak wygląda, cały Kraków tak mieszka, profesura, duchowieństwo itp. Zdajesz sobie sprawę ile kosztowąłby remont tylko elewacji tej przedwojennej landary? Ze 200 tys. Toż to nie domek 100 m2.

odwiedza niedoszlych teściówskomentował/a AnnaP 2010-01-05 o 12:50

to już wiecie,ze Bachledowie nie będą teściami Farrela?

No ochów i achów nie ma!skomentował/a dżordżi_boy 2010-01-05 o 12:11

Pewnie se Farelka mysli\" to pewnie za ten alkohol, narkotyki i seks z czym popadnie teraz musze cierpiec i na dzikim wschodzie katusze przezywac\"! Zakopianka nie jest dla mieczakow, oj nie!

a na wypożyczenie samolotu? skomentował/a ala 2010-01-05 o 09:02

nie było stać??

Alicja skoncentrowana tylko na Colinie !skomentował/a IK 2010-01-05 o 08:57

Coś się stało z jej mózgiem. Ona patrzy tylko na Colina, tylko ten facet dla niej istnieje. Jest na nim maksymalnie, nieomal boleśnie skoncentrowana. Widać to na wszystkich zdjęciach. Nie zwraca uwagi na własnego synka, mały przebył 4-ro godzinną podróż sam na tylnym siedzeniu samochodu, podczas kiedy ona z Colinem jechała z przodu, co widać na zdjęciach ... dramat, jak można zgłupieć dla pary zagranicznych kaleson.

Spoko ten Colinskomentował/a bolo 2010-01-05 o 08:48

Na szczęście nie wybrała Angola albo Amerykanina... Ci zaraz zaczęliby krytykę wszystkiego co widzą w Polsce! Irol swój chłop :)

Jak Colin jezdzil po Los Angeles...skomentował/a Witalik 2010-01-05 o 04:38

... to korki w Polsce to zadna atrakcja. Ale drogi - to i owszem ;-)

bucioryskomentował/a babcia 2010-01-05 o 00:29

Ale buciory wciąż stare,nie rozpadły się jeszcze.Rodzina Alicji powinna mu kupić jakieś kamasze nogi w tym śniegu pewnie mu przemokły.

hahahahskomentował/a gosza 2010-01-04 o 22:50

co za pseudointeligent robi te podpisy pod zdjęciami!!!!!!!

podpisy ... boskieskomentował/a elsanta 2010-01-04 o 22:20

i chodzi mi o te tuż pod zdjęciami...rozwaliło mnie szczególnie: colin wietrzy dłoń

malo sympatyczny ten gejskomentował/a obserwator 2010-01-04 o 21:32

nic tylko go ciupagami potraktowac. ale sie alicja wkopala

W Stanach to są korki. U nas to pikuś.skomentował/a Lech 2010-01-04 o 21:08

Kto wyjeżdżał z NY w początek weekendu lub wracał po, temu nie straszne żadne traffiki. Przejechać parokilometrowy Manhattan i któryś z tuneli to jest dopiero horror. Co z tego że są 6 pasmowe autostrady jak kilometrowy odcinek można pokonywać i 2 godz. I ani do przodu, ani do tyłu, ani w bok. U nas to przynajmniej zjechać sobie można i gdzieś się odlać np.

dom rodzicow alicjiskomentował/a fiufiu 2010-01-04 o 21:01

szkoda ze rodzice alicji nie kwapia sie z odmalowaniem domu. fajny dom, ale w strasznym stanie, przydalby sie maly remoncik.

ona to chyba jakas polska Arabkaskomentował/a hera9 2010-01-04 o 20:26

sama musi sie wyczolgac z auta,nosi bagaze i zawsze pare krokow za swoim panem

LAskomentował/a mm 2010-01-04 o 20:16

Czy ktoś z autorów był w USA ??? Tam w godzinach szczytu 20 kilometrów pokonuje się w 4 godziny ... On jest do tego przyzwyczajony ... w przeciwieństwie do Naszych kierowców (nie raz jadących na trzeciego w korkach i ryzykujących życie - bo przecież nasi kierowcy to same Roberty Kubice przecież) jemu na pewno się nie spieszyło ... Drogi mamy dokładnie takie jaką mają fantazje Nasi kierowcy - czyli do dupy.

Horror?? Eksluzywne zdjęcia??skomentował/a capa_negra 2010-01-04 o 19:58

Jesli poklatkowe, nieciekawe foty z ktorych do publikacji nadawało by sie moze 5 ( bo reszta jest taka sama) sa ekskluzywne to nie horror to dramat.

ogarnąłby sieskomentował/a rot 2010-01-04 o 19:58

ten chłop Alicji, bo wyglada jak ochlaptus i obwieś niedomyty

Farrell jest twardym Irlandczykiem.skomentował/a Kuba Narcyz 2010-01-04 o 19:34

Aktorem, który potrafi powtarzać po wielokroć trudne sceny. Jest wytrwały i dlatego został tak wzietym aktorem. Nie miałby szans przetrwać w tym zawodzie gdyby nie ciepliwość i siła charakteru. Gdyby był kapryśny - na jego miejsce znalazłoby się natychmiast kilkunastu innych. To nie polski gwiazdorek, który jest byle czym sfrustrowany. Pamiętajcie najbardziej popularny zwrot Irlandzkich profesjonalistów - "No problem!"

Jaki dramat...skomentował/a DD 2010-01-04 o 19:28

Drama to jest w USA jak na 6 pasach stoi się w korku 2-3 h i w tym czasie pokonuje się 30-40 km... Albo w NY w Holland Tunnel, który ma ok 2,5 km około godziny 17 przejeżdza się go w 1,5 - 2 h :-) Głupoty wypisujecie....

Ładnie przewietrzyli tego swojego bobasaskomentował/a BartekP 2010-01-04 o 19:06

Nawet jeśli jedzie się wypasioną bryką przy ujemnej temperaturze powoli zakopianką to nie wiem czy w przypadku otwartego całkowicie okna wiatr nie hula po tylniej kanapie...

Przesadaskomentował/a Rilla 2010-01-04 o 19:02

Nie przesadzajmy nie zawsze są takie korki na Zakopiance, po prostu trafili w złym czasie, kiedy zawsze jest ruch ,przecież nie pierwszy raz jechał do zakopanego. A tak po za tym ze 100 razy był już polsce, najwidoczniej mu się tu spodobało, Ładne polki itp :P Nie krytykujmy naszego kraju , bo w USA jest jeszcze gorzej, pomimo iż mają lepsze drogi.

Horror to przeżyła Alicja, bo wstyd jej pewnie było,skomentował/a kasia 2010-01-04 o 18:49

że nawet nie ma dróg porządnych u nas.

Jesteśmy razem z Alicją, budowa drogi zaplanowanaskomentował/a Ajulanda 2010-01-04 o 17:43

Uważam że ze względu na to że Alicja posiada synka z Collinem i że jego wizyty są raczej nieuniknione w Polsce informuję że właśnie rusza budowa Zakopianki, która w grtuncie rzeczy nie przeszkadza narodowi polskiemu ale ten"horror w Polsce", który Collin przeżył musi zdecydowanie wpłynąć na polskie władze. Niech coś z tym w końcu zrobią bo gołą dupą świecić w świecie i LA będziemy. Proponuję założenie także fundacji Bachledowo, która wesprze swym działaniem renowację willi Curusiów, no bo ten wstyd przed Collinem będzie po prostu nie do zniesienia. Korzyści ze związku z gwiazdorem Farrell'em będą więc znamienne dla Polaków i Polski. Pozdrawiam autora tego "drrrramatycznego" artykułu, co za majstersztyk w budowaniu nastroju grozy...."Tej podróży holywoodzki aktor nie zapomni do końca życia! Sto kilometrów, które dzielą Kraków od Zakopanego, to istna droga przez mękę.":))))

hahskomentował/a Jurek 2010-01-04 o 17:38

no tak bo w stanach to nie ma korkow tylko lata sie helikopterami ;)

Biedny ten Farrellskomentował/a Jasper Bloom 2010-01-04 o 17:37

To jest właśnie cena sławy. Bidny nie moze Sobie spokojnie pojechac z Krakowa do Zakopca bo siedzą Mu na tyłku paparazzi. Krytykują jego buty :D rodzice Alicji też dostali za swoje bo chaty w dobrej dzielnicy Krakowa wartej pewnie jakies 1,5 bańki( O TYM NIKT NIE WSPOMNIAŁ) nie wyremontowali przed przyjazdem gwiazdora Miami Vice. Ludzie dajcie im SPOKÓJ. A co do 4h jazdy w korku z Krakowa do Zakopanego to wydaje mi się, że to jest nic!!!! Kiedyś odległośc 40km w godzinach szczytu w Chicago pokonałem w 3,5h!!!!!!!!!! Oni w USA wiedzą sto razy lepiej co to znaczy stać w korku :)

Dom jest piękną, stylową krakowską willą skomentował/a architekt 2010-01-04 o 15:32

więc nie dziwota, że nie podoba się elegantkom - krakowiankom rodem z Pcimia czy Liszek. Tam wyznaczniki elegancji i dobrego smaku są nieco inne.

A podpisy pod zdjęciamiskomentował/a bywalec 2010-01-04 o 15:25

wymyślał jakiś kretyn z Burakowa...!

nie przyjedzieskomentował/a lena 2010-01-04 o 15:13

bo sępy nie dają mu odetchnąć.Chyba w L.A.ma więcej swobody niż u nas

yutskomentował/a rewtrwt 2010-01-04 o 14:57

boze ten dom ALICJI rodziców.. siara COLINA jeszcze do taiego czegos zaprosic. zal.xd

no rzeczywiścieskomentował/a ;) 2010-01-04 o 14:47

ten dom rodziców Alicji nie wygląda za efektownie, chyba Ala będzie musiała rzucić troszę grosza na renowację domku (ewentualnie Colin też mógłby się coś dorzucić)

:Dskomentował/a haha. 2010-01-04 o 14:31

jaka speluna ten dom alicji rodziców :D

wÓjekskomentował/a JB 2010-01-03 o 01:40

"Hotel należy do wójka Alicji" - no proszę - jakie waRZne informacje i jak naleRZycie podane na taleŻu :P

060711 waterpark Image Banner 300 x 250
starnews.pl na Fecebooku