To miała być piękna przygoda. Piękne morze, maska, rurka, opieka instruktora i siup na głebinę oglądać rybki. Tak to sobie przynajmniej wyobrażał Marek Włodarczyk. Jednak gdy aktor zszedł na głębokość 15 metrów wydarzyła się tragedia! – Oglądałem sobie piękne ryby i korale i nagle poczułem, jakby mi ktoś wcisnął do rury szmatę - relacjonował gwiazdor swoje przeżycia "Faktowi"
Zobacz jak Marek Włodarczyk dba o kondycję! ZDJĘCIA!
Pokazywałem, że nie mogę oddychać, ale przewodnik myślał, że pokazuję mu rybę. Dopiero kiedy wyjąłem aparat z ust, zareagował - dodaje. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i w asyście instruktora aktor dotarł bezpiecznie na ląd. Cieszymy się.
Lans Marka Włodarczyka. Zobacz FOTY!
Zobacz także
30.07.2010 Klata Malajkata!
Wakacje nad Bałtykiem mogą być bardzo przyjemne. Pod jednym wszakże warunkiem. Że akurat trafi …






Komentarze