Jedna z kolorowach gazet doniosła właśnie, że Polsat rezygnuje z usług Edyty "jeszcze niedawno Zając" Pazury. I że nie będziemy mogli już wysłuchiwać jej rad w programie "Looksus". Aż przykro nam się zrobiło. Ale pomyśleliśmy, że skoro Edyta chce się teraz realizować przy produkowaniu filmów razem z Czarkiem, to po jej dziennikarskich popisach pozostanie nam tylko tęsknota.
Ale znów okazało się, że do końca nie należy tracić nadziei. Otóż agentka Edyty wystosowała oficjalne pismo, w którym donosi że gwiazda nie znika z telewizji. Że to wszystko plotki, pomówienia i bujdy w wykonaniu niekompetentnych pismaków.
Że dalej będziemy mogli podziwiać Edytkę z Lidią Popiel u boku. Kamień spadł nam z serca. Huknął o ziemię aż biedaczka zadrżała.
Zobacz także
29.11.2011 Wejdź z nami do Miasta Stylu
Miasto Stylu pisze o wszystkim co modne. Znajdziesz tam artykuły dotyczące gwiazd. A wśród …





Komentarze
SPONSOR-MĄŻ ZARAZIŁ JĄ MIŁOŚCIĄ DO LUKSUSU?skomentował/a ROBIN 2010-02-18 o 12:10
AZ STRACH POMYŚLEĆ, ŻE TAKI KTOS MÓGŁBY MNIE CZEGOKOLWIEK UCZYĆ.....ŻENADA!!!! MAM NADZIEJĘ, ŻE NIKT NORMALNY W TV NIE DA JEJ AUTORSKIEGO PROGRAMU, BO TO PUSTA CÓRUSIA SWOJEGO MĘŻUSIA, KTÓRA DOBRZE WYCHODZI TYLKO NA ZDJĘCIACH (PRZEWAŻNIE), ALE JAK ZABIERZE GŁOS, TO ROBI SIĘ ZWYCZAJNIE SŁABO/NIESMACZNIE.