Danny DeVito kupił Pałac Kultury!

01.04.2010

Słowa kluczowe: Danny DeVito, fotki zdjęcia, paparazzi

.
.
Ta transakcja była najbardziej skrywaną tajemnicą warszawskiego magistratu! Negocjacje trwały już od jakiegoś czasu i właśnie zostały uwieńczone podpisaniem umowy między miastem a hollywoodzkim gwiazdorem. Ile zapłacił za prawo do użytkowania gmachu jest tajemnicą. Ale zapewne w grę wchodzą naprawdę ciężkie pieniądze!

Szok!!! Najbardziej charakterystyczny budynek Warszawy ma nowego właściciela. Został nim mały człowiek(152 cm wzrostu) o wielkim sercu i z jeszcze większa ilością pieniędzy na koncie. Od kilkunastu dni Danny DeVito jest osobą która może mówić, że posiada pałac! I to nie byle jaki, bo Pałacu Kultury i Nauki!!!

Gdy dowiedzieliśmy się, że Danny DeVito znów pojawił się w Warszawie, nie mieliśmy pojęcia z czym wiązać jego tajemniczy przyjazd. Wiedzieliśmy tylko, że aktor bardzo ten fakt ukrywał  a i w Polsce nikt nie kwapił się do potwierdzenia, że w ogóle tu jest.

Po dość karkołomnych przejściach udało nam się dowiedzieć jedynie tego, że podobnie jak przy okazji kręcenia reklamówki dla jednego z banków zatrzymał się w hotelu tradycyjnie nazywanym „Bristol”. Tym razem, tylko na jedną noc. Co robił? W towarzystwie prawnika spotkał się z przedstawicielami władz miasta. Po dalszym śledztwie ustaliliśmy, że podpisał umowę na mocy której został właścicielem Pałacu Kultury!

Wiemy dziś, że włodarze stolicy już od dłuższego czasu poszukiwali kogoś, kto interesuje się Pałacem Kultury i Nauki czyli tzw. Pekinem. To olbrzymi budynek, na którego utrzymanie idą z budżetu miasta gigantyczne sumy. A które można by przeznaczyć na zupełnie inne cele. Remonty ulic, zabytków czy np. budowę drugiej nitki metra.

W końcu, po długich wahaniach, wielu spotkaniach i mozolnych negocjacjach z różnymi osobami i firmami wybór padł na Dannego! Dlaczego hollywoodzki aktor zapragnął być posiadaczem takiego budynku? Nie do końca wiemy – ale cóż, kto bogatemu zabroni. Może, gdy dowiedział się, że tak atrakcyjny budynek w centrum Europy może mieć prywatnego właściciela wymyślił, że zarobi na wynajmie pomieszczeń?

Nasz informator w ratuszu zdradził jedynie, że na mocy bardzo szczegółowo skonstruowanej umowy, Danny jest zobowiązany do zapewnienia dotychczasowego miejsca takim instytucjom jak wszelkie agendy Pałacu Młodzieży, czy Muzeum Techniki. Ma jednak dowolność w traktowaniu instytucji czysto komercyjnych. Ciekawi nas więc bardzo,  jaki będzie np. los teatru „6 piętro” Michała Żebrowskiego.

Cała transakcja trzymana była w tajemnicy m.in. właśnie ze względu na prywatnych najemców pałacowych pomieszczeń. Obawiano się bowiem, że wszelkimi sposobami będą oni torpedowali podpisanie umowy. Teraz wszystko jest już załatwione. A o wszelkich szczegółach tej zaskakującej transakcji będziecie mogli przeczytać na starnews.pl gdy tylko dowiemy się czegoś więcej!              

Zobacz także

09.01.2010 Patrycja Kazadi z chłopakiem na zakupach

Popołudnie w jednej z warszawskich galerii handlowych. Tłumy zakupoholików nieprzebrane. …

01.11.2010 Agnieszka Dygant na jesiennym spacerze z Xavierem!

W ostatni weekend jesień pokazała się ze swojej najlepszej strony. Słońce dogrzewało ile tylko …

Dodaj komentarz

Komentarze

Ale żyg! Od razu wiadomo że ściema! skomentował/a ira 2010-04-01 o 22:15

Wkrętki na prima aprillis powinny mieć jakąś dozę prawdopodobieństwa, żeby można się było złapać, albo przynajmniej mieć wątpliwości. A po tym frajerskim tytule to się nawet nie chce czytać wypocin redaktorka. Bo od razu wiadomo że to lipa.

PRIMA APRILISskomentował/a .. 2010-04-01 o 13:56

Nawet fajnie wymyślicie żart ..

Prima apprilis!!skomentował/a heehhe 2010-04-01 o 09:44

Dobre ;)

060711 waterpark Image Banner 300 x 250
starnews.pl na Fecebooku