Wiosna przyszła i wszystko budzi się do życia. (Tak wiemy, że już trochę pisaliśmy o wiośnie ale po ostatniej zimie, to z nadejście słońca i wyższych temperatur cieszymy się jak dzieci na widok cukierków). Wszyscy porzucili krępujące ruchy płaszcze i nadające wygląd mumii puchowe kurtki. Najwyższy czas na zmianę garderoby!
Przypuszczamy, że z takiego właśnie założenia wyszła Natasza Urbańska, bo kilka dni temu spotkaliśmy ją w jednej z warszawskich galerii handlowych. Z godną podziwu systematycznością wędrowała od sklepu do sklepu.
Natasza Urbańska zagra u Jerzego Hoffmana!
Bycie elegantką to w końcu nie taka prosta sprawa, a także niemały obowiązek. Na sezon trzeba się dobrze przygotować. Bo olśnić zakochanego męża to nie problem. Ale żeby na widok nowych ciuchów mowę odbierało widzom, koleżankom, a także zawistnym wrogom to już trzeba trochę więcej wysiłku.
Ale jak wiadomo, zakupy to idealny sposób na dobry humor. Oblicze Nataszy idealnie potwierdzało tą tezę. Z każdym kolejnym zaliczonym sklepem aktorka uśmiechała się coraz promienniej i pewnie wybierała kolejne fatałaszki. Nie obyło się też oczywiście bez kupienia butów.
Gdy w końcu kupiła wszystko dla siebie, weszła do sklepu z rzeczami dla dzieci. Przecież nie mogła zapomnieć, o swojej ukochanej córeczce Kalince. Gdy stanęła wśród dziecięcych ubranek to jak każda mama, aż uśmiechnęła się z rozczuleniem.
Oblicza Nataszy Urbańskiej! ZDJĘCIA!
I niewiele myśląc zgarnęła całe naręcze wdzianek dla swojej pociechy. Po czym dołożyła jeszcze smoczki i kilka kosmetyków. Ale na tym nie koniec, bo skoro kupiła buty dla siebie to uznała, że i córeczce coś się w tej materii należy. Powędrowała więc do sklepu z bucikami, w którym z pomocą ekspedientki wybrała odpowiednią parę.
Z siatami wypełnionymi wszelakim dobrem i w doskonałym nastroju mogła już skończyć szał wiosennych zakupów i ruszyła do samochodu. Ale coś nam mówi, że to był dopiero początek i artystka urządzi sobie wkrótce kolejną taką sesję. Zadawanie szyku zobowiązuje.
Zobacz także
02.11.2010 Wieczorne zakupy Pawła Królikowskiego.
Pawła Królikowskiego spotkaliśmy późnym wieczorem w jednej z warszawskich galerii …
04.11.2010 Patrycja Kazadi - słodki relaks!
Przechadzając się ostatnio po korytarzach jednej z warszawskich galerii handlowych, natknęliśmy …
07.03.2012 Robert Rozmus na obiedzie!
Nie inaczej robi Robert Rozmus, którego przyłapaliśmy na lunchu w jednej z galerii …



Komentarze
do loloskomentował/a lilio 2010-05-03 o 11:17
a jak ty bys sie czul gdyby ktos kolo ciebie robi ci zdjecia w twarz na zakupach, co chwile jak widac po ujeciach, sama bym zalozyla okulary....
okularyskomentował/a Olcia 2010-04-13 o 16:58
Może po prostu nie chce być tak rozpoznawalna w centrum handlowym przez ludzi i chce w spokoju zrobić sobie zakupy.
Może..skomentował/a Alex 2010-04-10 o 14:30
Może Janusz pobił Nataszę?
WIDAC,ZE TO USTAWKA.........skomentował/a LOLOL 2010-04-09 o 17:23
ZALOSNI LUDZIE....NA CHUJ JEJ OKULARY W SKLEPIE PYTAM???? JARZENIOWKI PO GAŁACH WALA??????????