Agnieszka Dygant wyrwała się na zakupy!

03.06.2010

Słowa kluczowe: Agnieszka Dygant, fotki, zdjęcia, paparazzi

Nic tak nie relaksuje kobiety jak zakupy!
Nic tak nie relaksuje kobiety jak zakupy!
Jak każda młoda mama, Agnieszka Dygant ma mnóstwo zajęć przy swoim dziecku. I jak każdej młodej mamie należy się jej czasem odpoczynek od tych obowiązków. Korzystając z tego przywileju aktorka urwała się ostatnio z domu na zakupy. A my ją zauważyliśmy!

Synek Agnieszki Dygant i Patricka Yoki ma już dwa i pół miesiąca. Ten pierwszy etap życia Xaviera był zapewne dla Agnieszki, jak dla każdej mamy, bardzo ciężki. Zwłaszcza że to jej pierwsze dziecko. Ale teraz chłopczyk, jest już na tyle duży, że aktorka ze spokojnym sumieniem może zostawić go pod opieką rodziny i trochę zrelaksować.

Agnieszka Dygant na spacerze z synkiem! FOTY!

A jak powszechnie wiadomo nie ma na to lepszego sposobu niż zakupy. Agnieszka wskoczyła więc do samochodu i pojechała do centrum handlowego. Na miejscu od razu poczuła się jak ryba w wodzie i ruszyła pobuszować po sklepach. No a skoro najlepszym sposobem na relaks są zakupy, to numerem jeden jest kupowanie butów!

Aktorka ma dokładnie taką opinię, więc bez zastanowienia skierowała swoje kroki do butiku w którym mogła znaleźć coś fajnego. Najpierw krążyła między półkami i wprawnym okiem wybierała buty pasujące na jej stópki. Gdy już upatrzyła sobie kilka par zabrała się do przymierzania, w czym pomagała jej ekspedientka. Ostatecznie gwiazda wybrała dwie pary i aż się do nich uśmiechnęła.

Już przed porodem Agnieszka Dygant wydawała fortunę na synka! ZDJĘCIA!

W tym momencie jednak zasępiła się jakby dopadły ją wyrzuty sumienia, że sprawia przyjemność tylko sobie. Szybko pobiegła do sklepu z ubrankami dla dzieci. I tu dał o sobie znać syndrom młodej mamy. Zaczęła przebierać i wybierać. Przy tym cały czas się uśmiechała pod nosem wyobrażając sobie synka w nowych ślicznych ubrankach. Skończyło się oczywiście na tym, że dla niego kupiła jeszcze więcej rzeczy niż dla siebie.

W pewnej chwili aktorka spojrzała na zegarek. Zapakowała zakupy i rozpromieniona poszła sprężystym krokiem do samochodu. Wypad do sklepu może uznać za zdecydowanie udany. Zarówno ona jak i Xavier mogą teraz zadawać szyku w nowych rzeczach!

Zobacz także

03.02.2010 Joasia Jabłczyńska szaleje na wyprzedażach

Warszawskie centra handlowe i sprzedawczynie w tamtejszych sklepach są już przyzwyczajone do …

03.11.2010 Marina i Mrozu - uczucie kwitnie!

Wpadliśmy ostatnio do jednego z warszawskich klubów na imprezę promującą nowa płytę …

Dodaj komentarz

Komentarze

060711 waterpark Image Banner 300 x 250
starnews.pl na Fecebooku