Na tą fantastyczną uroczystość przybyło prawie dwustu gości a uwieczniało ją prawie pięćdziesięciu fotografów. I my też wśród nich byliśmy, zobaczcie zresztą sami.
Sakramentalne "tak" Joasia i Ola powiedzieli sobie w bydgoskiej Katedrze św. Marcina i Mikołaja. Najpierw przed świątynię zajechał korowód zabytkowych samochodów, które przywiozły pierwszą grupę gości. Potem pojawił się sznur luksusowych, sportowych Porsche, Ferrari i Lamborgini. Na czele jechało czarne Ferrari w której siedzieli Oni: Ola za kierownicą, a Joasia na miejscu pasażera.
Oboje nie spodziewali się chyba aż takiego tłumu fotografów, którzy przyjechali do Bydgoszczy, żeby zrobić im zdjęcia. Byli tym najwyraźniej zaskoczeni a nawet trochę zdezorientowani. Osłaniani kordonem ochroniarzy z białymi parasolkami w dłoniach weszli do kościoła. Choć uczciwiej byłoby napisać, że raczej przebili się do jego drzwi przez rzesze ludzi z aparatami.
Gdy złożyli przysięgę, słychać było dochodzące ze środka okrzyki i gwizdy - rzecz w polskiej kulturze niespotykana, ale tak właśnie swój entuzjazm wyrażali szwedzcy goście. Po ceremonii kawalkada pojazdów ruszyła do oddalonego o kilka kilometrów hotelu w którym było wesele. I znów kordon ochroniarzy nie dopuszczał nikogo do budynku. Impreza odbywała się w postawionym obok olbrzymim namiocie który zalewały strugi deszczu.
Młoda para bawiła się świetnie do białego rana, Joasia oszczędnie popijała z kieliszka i obtańczyła każdego z gości. GRATULUJEMY!!!
WIECZÓR PANIEŃSKI JOANNY LISZOWSKIEJ! BYŁ STRIPIZ! ZOBACZ!!!
Zobacz także
16.07.2009 Szyc całuje Rusin
Jedna z najbardziej lansiarskich knajp na ulicy Żurawiej w Warszawie. To miejsce wybierają …
21.07.2010 Kinga Rusin szaleje na wyprzedażach!
Wyprzedaże to fajna sprawa. Zwłaszcza letnie. I to z dwóch powodów. Pierwszy jest …





Komentarze
fajna babkaskomentował/a czarna29:) 2011-01-19 o 18:36
OBLUDA--- jaka rozwodka to panna a ty jestes zazdrosnica ,ze miala taki slub i takie zycie wreszcie zasluzyla na fajnego faceta
OBLUDAskomentował/a Bolek 2010-08-02 o 19:08
Ale za to welon na lepetynie powiewa,chociaz chyba jest rozwodka.Mogla isc w samych stringach-paszteciara jedna.
Kto, pytam się grzecznie wpuścił babe z cycami na wierzchu do Kościoła ?skomentował/a pestek 2010-07-29 o 17:09
No kto?