Agnieszka Włodarczyk właśnie zaliczyła wyprawę do Stanów Zjednoczonych. Najbardziej podobało się jej w Nowym Jorku. "Pojechaliśmy z Kubą na tydzień, to był zupełny spontan" opowiada Agnieszka o wycieczce w której towarzyszył jej ukochany Jakub Sićka.
Aktorka przekonuje, że jest tym miastem urzeczona. "Zjechałam prawie cały Nowy Jork wynajętym samochodem i rowerem. Nowy Jork zupełnie się różni od Los Angeles. Tam czułam się po prostu obco." Agnieszce tak bardzo podobało się w "Wielkim Jabłku"(tak amerykanie nazywają NY), że myśli o zamieszkaniu w tym mieście.
"Oglądałam już nawet lofty na Manhattanie. Niewykluczone, że kiedyś sobie wynajmę taki i zamieszkam na jakieś pół roku." No cóż, skoro filmowcy nie zabijają się o Agnieszkę i nie zasypują jej propozycjami ról, to zamiast grania może sobie pozwiedzać świat. Przynajmniej będzie miała miłe wspomnienia.
Zobacz także
10.02.2012 Anna Mucha na spacerze z dzieckiem!
Zdjęcia Ani Muchy z córeczką chcą mieć wszyscy - nic więc dziwnego, że gdy pojawia …






Komentarze