Intercyza przedmałżeńska to na całym świecie sprawa zupełnie normalna. Zwłaszcza, jeśli ślub bierze osoba bardzo zamożna. A w tej kwestii Ola Serneke można określić tylko jednym słowem: milioner. Dlatego też, gdy postanowił oświadczyć się naszej Joasi, jego prawnicy zabrali się do opracowywania dokumentu określającego ich sprawy majątkowe na wypadek rozwodu.
Ślub i wesele Joasi i Ola! DUŻO ZDJĘĆ!
Joasia zawsze powtarzała, że interesuje ją facet, a nie jego portfel, wiec jak twierdzi "Fakt", gdy Ola dał je do podpisania dokumenty, nawet nie mrugnęła okiem. Gazeta dotarła też, do zapisu intercyzy. Wynika z niej, że w razie rozpadu małżeństwa Joasia otrzyma jednorazowo dużą kwotę „za straty moralne”. Jeśli zaś para będzie miała dzieci a to w przypadku rozwodu aktorka będzie otrzymywać alimenty. Dziecko będzie miało założony fundusz powierniczy, którym Joasia będzie zarządzać, dopóki ich potomek nie skończy 21 lat.
Wieczór panieński Liszy! FOTY!
W sumie więc Joasia źle na tym nie wyjdzie. Oczywiście pomijając stratę męża. Ale to jest czarny scenariusz, którego małżonkom kompletnie nie życzymy. Mamy nadzieję, że intercyza zarośnie kurzem gdzieś w bankowej skrytce, a Joasia i Ola będą żyli razem długo i szczęśliwie.
Zobacz także
14.09.2010 Jan Wieczorkowski się ożenił!
Odkąd Jan Wieczorkowski został w ubiegłym roku tatą małego Jasia, zmienił się nie do …
09.03.2011 Państwa Rubików wyprawa po czekoladę!
Piotra, Agatę i Helenkę Rubików spotkaliśmy w ich ulubionym miejscu czyli warszawskiej …



Komentarze