Nergal zawsze podkreślał swój negatywny stosunek do Kościoła Katolickiego. Jednak gdy okazało się, że muzyk jest ciężko chory na białaczkę, różne osoby znane z zaangażowania w życie Kościoła stwierdziły, że będą się modlić o jego powrót do zdrowia. Jeden z przepytywanych przez media księży przypuszczał nawet, że pod wpływem choroby Adam może się nawrócić. "To jest jego prywatna kwestia, ale jeżeli tylko będzie chciał się nawrócić, dla nikogo nie ma zamkniętej drogi" stwierdził ksiądz Robert Korb
Muzyk uznał, że zabierze w tej sprawie głos i w oświadczeniu które zatytułował "Moja droga ku nawróceniu..." kategorycznie wykluczył taką możliwość. "Nigdy bym nie przypuszczał, ze moja choroba może się stać dla pewnych osób pretekstem do prowadzenia swojej własnej krucjaty. Głosy o tym, że moja obecna sytuacja może mnie rzekomo zbliżyć do Boga, sprawić, że odrzucę swoje ideały i ugnę kark przed jedynym słusznym w tym kraju światopoglądem, nie tylko zaskoczyły mnie, ale i przeraziły." czytamy.
"To typowy przykład cynicznego wykorzystywania cudzego nieszczęścia dla zbijania dodatkowego kapitału dla swoich własnych poglądów. Zachorował, na pewno nawróci się, odkryje, ze religia chrześcijańska, z którą tak zajadle walczy, stanie się mu bliska… Stop! Dlaczego choroba miałaby w jakikolwiek sposób zmienić moją optykę? Owszem, to dla mnie trudny czas i trudno mi uniknąć myśli o tym, co ostateczne, ale pomysł, że pod wpływem cierpienia zmienię moje poglądy, priorytety i wartości brzmi tak, jakby ktoś uznał, że nie moje ciało, a moja głowa była zaatakowana przez chorobę."
"Sugestie jakobym miał lub mógł się nawrócić są wiec zwyczajnie śmieszne...bo niby ku czemu? Ostatecznie znam dość dobrze - i to nie tylko w literackim wydaniu - chrześcijańską mitologię i nie znajduję tam nic dobrego, kreatywnego czy pięknego. Czytałem lepsze książki niż Biblia, czytałem tez mądrzejsze. Wojna, krew, szantaż, gwałty, kazirodztwo, pedofilia, zoofilia, kolaboracja, zdrada... zło wyziera z każdej strony."
"Ktoś przyjdzie i powie, że nie rozumiem przesłania Biblii, a ja mu odpowiem, ze to on nie rozumie, iż chrześcijaństwo to nic innego, jak zardzewiała i archaiczna budowla, która lada moment zwyczajnie się zawali, a trwa wciąż tylko dlatego, ze istnieją naiwni, którzy, niczym owce, ślepo podążają za głosem swoich pasterzy. Bez pytań, bez zastanowienia, z mojej perspektywy nie do żadnej ziemi obiecanej, a na intelektualną rzeź. Dlatego też tym wszystkim, którzy w mojej chorobie wietrzą szanse dla złamania moich wartości, a więc i mnie samego, odpowiadam po raz pierwszy i ostatni i wyjątkowo krótko: po moim trupie!”
Tyle oświadczenie, którego nie zamierzamy komentować. I szczerze życzymy Adamowi powrotu do zdrowia!
Zobacz także
10.08.2009 Damięcki robi za słup ogłoszeniowy?
Ubralibyście się w taka kurtkę? Gdyby zapłacili, to czemu nie. Mateusz ma na sobie więcej …
03.01.2010 Farrell przeżył horror w Polsce!
Pobyt Farrella w naszym kraju zaczął się bardzo miło. Aktor ochrzcił swojego synka, Henry`ego …
10.05.2010 Anna Mucha zainkasowała mandacik!
Nasze rodzime gwiazdy ciągle myślą, że skoro są znane to przepisy ich nie obowiązują. Wkurza …




Komentarze