Wydawało się, że wszystko czego dotknął się Kasia Cichopek i Marcin Hakiel przekuwają na sukces. Są wzorowym, choć zdecydowanie przesłodzonym małżeństwem, ciągle są popularni, no i w interesach szło im świetnie. Okazuje się jednak, że zwłaszcza w tej ostatniej kwestii jest coraz gorzej. Na fali początkowej popularności otwierali kolejne szkoły tańca, a ich sale pękały w szwach. Za indywidualne zajęcia z Marcinem trzeba było płacić krocie, bo aż 500 (!!!) złotych za godzinę.
Tyle, że taneczna gorączka nieco opadła więc klientów zrobiło się mniej. A do tego doszedł wszechobecny kryzys finansowy. A jak wiadomo w chwilach pustki w portfelu, najszybciej rezygnuje się z takich rzeczy jak lekce tańca. No i Kasia z Marcinem zaczęli mieć problem. Bo wprawdzie w ich salach nie hula jeszcze wiatr, ale klientów mają zdecydowanie mniej.
Jak donosi "Świat i Ludzie", na niewiele zdają się promocje i obniżki cen. Klientów jest coraz mniej. W desperacji Marcin obniżył nawet swoją stawkę! I to aż o połowę. Ale choć to znacząca różnica to kursantki i tak nie walą do niego drzwiami i oknami. Wprawdzie nie można powiedzieć, żeby Kasia i Marcin przymierali głodem, ale złote czasy już zapewne nie wrócą. Współczujecie?
Zobacz także
19.10.2009 Wojewódzki na randce!
Późny wieczór w centrum Warszawy. W jednym z kin dostrzegamy znajomą postać. To …
06.05.2010 Marek Kondrat na Przystanku Woodstock!
Fani Marka Kondrata już mogą zacierać ręce! Aktor będzie dościem specjalnym Akademii Sztuk …




Komentarze
ceny lekcjiskomentował/a ewelina 2010-08-13 o 14:52
500 zl za godzine lekcji :-))) doobre u hakiela ???? U Malitowskiego, Collina czy innych - ok ale u hakiela, zwariowal.