Nowy program dwójki nosi nazwę "Hieny". Ania postanowiła dostosować się do tego tytułu i pójść po całości. W końcu jest dziś jedną z najbardziej uwielbianych przez widzów gwiazdek. Zażyczyła więc sobie 15 tysięcy złotych za udział jednym odcinku.
No i okazało się, że przegięła. Szefowie na Woronicza uznali, że na aż taki wydatek ich nie stać. Odrzucili żądania Muchy i zdecydowali się na Agnieszkę Szulim. Widać była mniej wymagająca. A może po prostu nie mogła stawiać zbyt wygórowanych żądań - w końcu na co dzień pracuje w publicznej telewizji.
"Hieny" ruszają na jesieni a program będziemy oglądać raz w tygodniu. Już po pierwszych emisjach dowiemy się kto bardziej stracił na rezygnacji z Ani Muchy. Ona finansowo, czy telewizja na oglądalności.
Zobacz także
12.06.2009 Gwiazdy kupują w szmateksie
To chyba ulubiony szmateks gwiazd. W jednej chwili spotkaliśmy w nim dwie znane piosenkarki: …
20.06.2009 Zamachowski zgrywa katolika
Jeden z warszawskich kościołów. Znany aktor Zbigniew Zamachowski, długo klęczy przed …





Komentarze