Nawet się zdziwiliśmy gdy spotkaliśmy Maćka Zientarskiego. Od czasu kiedy wyszedł ze szpitala po wypadku do którego doszło w lutym 2008 roku, raczej unika popularnych miejsc. Trzeba z reszta przyznać, że wcześniej też nie był największym lanserem świata. A tym czasem zauważyliśmy go właśnie w jednej z najbardziej popularnych wśród gwiazd knajp.
Plotkuj o gwiazdach, zostań celebryta i poznawaj nowych ludzi! MY-STAR.PL!
W wypadzie do lokalu towarzyszył Maćkowi tata Włodzimierz i syn Kuba. Siedzieli przy stoliku, popijali zimnie napoje i dyskutowali. Maciej czule popatrywał na syna a sam z kolei był uważnie obserwowany przez ojca. Sprawiał wrażenie wyraźnie zadowolonego z sytuacji i choć było widać, że do pełni zdrowia mu daleka a przez twarz co jakiś czas przebiegał mu skurcz bólu to wyglądał w sumie całkiem nieźle.
Maciej Zientarski uniknie kary? ZOBACZ!
W dobry humor wprawiała go zapewne obecność syna, bo od rozwodu nie widuje się z dziećmi zbyt regularnie. Panowie spędzili przy kawiarnianym stoliku ponad godzinę a potem opuścili ją ciągle rozmawiając. W pewnym momencie pożegnali się krótko i po męsku. Dziadek z wnuczkiem poszli w jedną stronę a Maciej wyraźnie zasmucony takim obrotem sprawy w drugą.
Spokojnym, choć cokolwiek zmęczonym krokiem szedł w stronę przystanku podmiejskich autobusów. Wyraźnie był zamyślony. Czyżby zastanawiał się nad czekającym go niedługo przesłuchaniem w sprawie wypadku w którym zginą Jarosław Zabiega? Do dziś nie ustalono kto wtedy kierował czerwonym Ferrari które rozbiło się na filarze wiaduktu przy ulicy Puławskiej.
Zobacz także
16.01.2010 Frytka odlatuje
Wyprawa do centum handlowego może się czasami owocować niespodziewanym ubawem. Zwłaszcza jeśli …
13.10.2010 Związek Muchy i Marcello to ściema?
Wspólne chodzenie do knajp i na imprezy. Uśmiechy, uściski i pocałunki - tak w obiektywach …
24.02.2011 Kinga Rusin - zakupy z córką!
Ostatnio postanowiliśmy poobserwować Kingę Rusin po weekendowym "Dzień Dobry TVN". …




Komentarze