Środek nocy w centrum Warszawy. W jednej z najbardziej lansiarskich knajpek siedzi Dorota Rabczewska z dwójką znajomych. Popijają winko, plotkują i zaśmiewają się w głos. Nagle, znajomy Dody, podchodzi do niej, zaczyna czule obejmować! Aż nie możemy uwierzyć. Co, na to Nergal, z którym ponoć Dorota się zaręczyła? Po chwili, tajemniczy koleś, całuje czule Dorotę. Jej się to najwidoczniej podoba. Nie protestuje. Śmieje się jeszcze głośniej.
Dorota spędza w knajpie około godziny. W końcu wzywa kelnera i osobiście płaci rachunek. Czy teraz rozstanie się ze swoim znajomym? Nic z tego. Razem z nim wsiada do wypasionego auta i odjeżdża.
Nie udało nam się ustalić kim jest znajomy Doroty. Ciekawe czy Nergalowi się uda :)
Zobacz także
16.09.2009 Widawska myje pełną piersią. FOTO!
Słoneczne popołudnie w centrum Warszawy. Na jedną z myjni samochodowych podjeżdża czerwona, …
15.06.2010 BrzydUla nie pojeździ samochodem z "TzG"!!!
Kryształowa Kula za zwycięstwo w "Tańcu z Gwiazdami" to fajne trofeum, ale do …




Komentarze
przyjaciel architektskomentował/a Lolla 2010-01-05 o 10:20
czy kobieta nie może mieć przyjaciół mężczyzn?
drygasskomentował/a gig 2009-10-08 o 13:56
oczywoscie dominik drygas
nazwaskomentował/a ja 2009-08-30 o 11:58
a jaka to knajpa?czemu nie podajecie nazw:))
haskomentował/a bfan 2009-07-02 o 13:19
Nergal poszedł w odstawke może i lepiej